Kolejny dzień w szpitalu jak zawsze nudy. Siostra odwiedza mnie codziennie. Cały czas myślę o nim, ciekawe co robi? Niestety wiem, że to nie skończy się szczęśliwie jak w wielu bajkach. On ma swoją pracę, a ja i tak nie wyjadę do Londynu. Bardzo mi go brakuje, tęsknię za nim. Ciekawe czy o mnie myśli. Chciałabym się z nim spotkać chociaż jeszcze raz w życiu. Nie mogę się doczekać aż wyjdę z tego cholernego szpitala. Nie miałam co robić więc weszłam na twitter'a i zobaczyłam zdjęcia chłopaków z trasy. Niall napisał, że niedługo się zobaczymy, ponieważ kończą swoją trasę i przyjadą do mnie. Pomyślałam, że będzie świetnie znowu go ujrzeć. Bardzo się cieszyłam z tego powodu, bo za tydzień zaczynają się wakacje. Miałam plany na wakacje, ale one mogą poczekać przecież trwają dwa miesiące. Z utęsknieniem czekam na ich wizytę u mnie. Powiedziałam Sylwi o tym, że chłopaki nas odwiedzą. Przyszedł lekarz i oznajmił, że jeszcze dzisiaj dostanę wypis, ale nie wiem czy nie trafię tu z powrotem, bo nawet jeśli przyjadą do nas to i tak będą musieli wracać do domu, natomiast nie mogę dać gwarancję, że wytrzymam i nie uczynię tego po raz kolejny. Chociaż miałam powody do radości to i tak nie byłam szczęsliwa. Chodziłam z głową w chmurach, nie słychałam co do mnie mówili.
------------ 2 godziny później---------Właśnie wróciłam do domu, byłam nieźle zaskoczona, bo w domu było posprzątane, co mnie zaskoczyło. Znając moją siostrę nie bardzo lubiła sprzątać, a wszystko lśniło. Oprócz nas nie było nikogo. Po kilku minutach stania jak słup soli ruszyłam po schodach do mojego pokoju, na moim biurku stało wielkie pudełko zajrzałam do niego, byłam zdziwiona widokiem jego wnętrza. Wyjęłam fioletowy materiał który okazał się sliczną sukienką, a do niej byłi czarne szpilki.

- Czyje to jest? - zapytałam skonsternowana- Twoje - odpowiedziała.
- Skąd to masz? - postawiłam pytanie.
- Przyszło pocztą razem z tym listem - Uśmiechnęłam się do niej i przymrużyłam powieki po czym podała mi list.
- Od kogo? - spytałam.
- Nie wiem - w sumie takiej odpowiedzi się spodziewałam.
Wzięłam go do ręki po czym otworzyłam i zaczęłam czytać.
Droga Karolino!
Mam nadzieję, że list trafił w Twoje ręce na początku chciałbym przeprosić za to, że wcześniej Ci nie powiedziałem i zostawiłem bez pożegnania.
Chcę Ci oznajmić, że tęknię i nie mogę się doczekać ponownego spotkania z Tobą. Jesteś najważniejszą osobą w moim życiu. Za kilka dni kończymy trasę i niebawem przyjedziemy do Was. Nie odbierasz moich telefonów bardzo się o Ciebię martwię i bardzo bym chciał Cię ujrzeć. Ten list jest moim jedynym kontaktem z Tobą. Nie wiem czy w najbliższym czasie skontaktujesz się ze mną, ale nie zaszkodzi zapytać jak się czujesz Kotku. Wiem, że po tym jak Cię krzywdziłem nie chcesz ze mną utrzymywać kontaktu. Mam nadzieję, że tym prezentem wynagrodzę Ci to wiem też, że miłości nie da się kupić. Nie jestem pewien tego czy Mi wybaczysz, ale musisz wiedzieć, że Kocham Cię.
Przez cały ten czas nie mogłem o Tobie zapomnieć, tęsknię.
Twój Niall
** Oczami Niall'a**
Od czasu naszego ostatniego spotkania minęło już kilka, długich miesięcy bardzo za nią tęsknię. Jest dla mnie najważniejsza, nie mogę jej stracić. Myślę, że wybaczy mi. Przez cały ten czas myślę tylko o niej, Bardzo ją kocham i nawet jeśli nie wybaczy to nadal będę o niej pamiętał i nigdy więcej nie będę nikogo kochał tak bardzo jak Karolinę. Myślę, że spodobała jej się sukienka i szpilki, wiem, że jej miłości nie kupię za żadne pieniądze. Kocham ją nad życie i nigdy nie przestanę, może moje słowa brzmią dziecinnie.
**Oczami Karoliny**
Po tym co przeczytałam w liście od niego wiem, że go kocham i wybaczę mu, ale i tak nie będziemy blisko siebie. Ta sukienka i szpilki są śliczne, ale nie musiał tego kupować. Kocham go za to, że jest miły, opiekuńczy a nie za jego pieniądze. Liczą się tylko uczucia. Dopiero sobie uświadomiłam, że za nim tęsknię i go kocham.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wiem, że ten rozdział jest krótki i długo na niego czekaliście, mam nadzieję, żę się spodoba. Wiem też, że nie dzieje się nic ciekawego. Przepraszam, że tak długo na niego czekaliście, choć nie wiem czy ktoś to w ogóle czyta. Jeżeli czyacie to proszę o komentarze. Anonimy przoszę o podpisywanie się.
jest świetny, czekam na następny///// Karolina
OdpowiedzUsuńMoim skromnym zdaniem za szybko się wszystko dzieje i jest kilka powtórzeń. Dopiero co wyjechał a już minęlo kilka miesięcy.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)